Puchnę z dumy – oto moje pierwsze ubranie zrobione szydełkiem. 72 kwadraty – dwa lata pracy. Zaczęło się tak: Na grupie FB umieściłam zdjęcie z zapytaniem, czy ktoś ma schemat, bo ja MUSZĘ mieć ten kwadrat – mnóstwo takich kwadratów. Odezwały się dobre dusze i zaczęło się ;- Wzór pochodzi z Ravelry, jest darmowy. Znalazłam […]

Puchnę z dumy – oto moje pierwsze ubranie zrobione szydełkiem. 72 kwadraty – dwa lata pracy.


Zaczęło się tak: Na grupie FB umieściłam zdjęcie z zapytaniem, czy ktoś ma schemat, bo ja MUSZĘ mieć ten kwadrat – mnóstwo takich kwadratów.

Niestety nie wiem, czyja to praca, ale może Ty wiesz?

Odezwały się dobre dusze i zaczęło się ;-

Wzór pochodzi z Ravelry, jest darmowy.

Znalazłam też instrukcję krok po kroku jak wykonać taki kwadrat.

Miałam motek ze strony Kokonków, o numerze A396 i zaczęłam.


Powstawały kolejne kwadraty.

Chciałam w tej pracy zawrzeć moje dwie miłości: szydełko i patchwork.

Początkowo miał być to kwadratowiec, ale z czasem główna myśl ulegała modyfikacji.

Nie wiedziałam ile tych kwadratów będzie i ile ich musi być. Ba – nie wiedziałam, ile wyjdzie z tego motka.

Nieśmiało próbowałam zszywać, ale przestałam. Nitka była cieniowana i nie umiałam przewidzieć ile jakich kwadratów wyjdzie. Pozostało robić. Oczywiście w międzyczasie robiłam inne prace… takie życie rękodzielniczki, pasjonatki.

Zaczęłam kombinować, co by z tego zrobić. Początkowo ułozyłam kwdraty i oznaczyłam je. Miała powstać bluzka.

Ale oczywiście nie wierzyłam, że w nią wejdę, a i moja waga raz w górę, raz w dół. Postanowiłam, że będzie to coś innego. Może wdzianko?

Może bluzka?

A może….. narzutka?


Zaczęłam na dobre zszywać. Spędzałam z tymi kwadratami poranki na tarasie, wieczory w fotelu.


Zaczynało nabierać kształtów.

I oto – po dwóch latach pracy, z 72 kwadratów powstała moja pierwsza narzutka. Moje pierwsze ubranie zrobione szydełkiem. Niemal z głowy.

Noszę ją cały czas. Uwielbiam ją.

Technikalia:

  • kokonek A396 – 800m
  • kokonek – jeden kolor – jeans melanaż – 250m
  • kokonek – jeden kolor – granat – 250m
  • kokonek – jeden kolor – grafit – 250m – do zszycia
  • szydełko nr 3
  • rozm 50-52

Jeśli podoba Ci się powiedz mi o tym w komentarzu. Jeśli jestem Twoją inspiracją – pokaż swoją pracę. Bardzo lubię oglądać to, co powstaje z naszych pasji.

  • Grażyna
    Grażyna
    Odpowiedz

    Cudna narzutka i te kolory takie “niebiańskie “a pomysł że z kwadratów niezły. Pozdrawiam.Może kiedyś zobaczę na żywo?

    • Adrianna
      Adrianna
      Odpowiedz

      Dziękuję <3 Jest taka nadzieja, wszak tymi samymi ścieżkami chodzimy 🙂

  • Hanna
    Hanna
    Odpowiedz

    Piękna narzutka. Moje kolory. Świetnie i z chumorem opisałaś swoją drogę do jej wykonania. Kusi mnie i jesienią spróbuję ją zrobić. Dziękuję za wskazówki. Mam nadzieję, że starczy mi cierpliwości.

    • Adrianna
      Adrianna
      Odpowiedz

      Dziękuję. Trzymam kciuki.

    • Monika
      Monika
      Odpowiedz

      Ja jestem na etapie początkowym😂. Mam kwadraty! Torba, kocyk, narzutka? Nie wiem. Moje kwadraty są mniejsze, ale piękne. Cóż może jeszcze ich dodziergam…

      • Adrianna
        Adrianna
        Odpowiedz

        Dodziergasz. Głęboko w to wierzę.

  • Kasia
    Kasia
    Odpowiedz

    O mamo! Rzuciłam wszystko i zaczęłam grzebać we włóczkach. Wprawdzie nie wiem jeszcze co,ale z 2000m coś wykombinuję chyba. Póki co,robic,robić,robić🙂Chyba sama będę wyglądać niedługo jak kwadrat,ale okrutnie mnie to wciągnęło. Narzutka jest cudowna. Nie mam pojęcia jak to zszyję,ale zanim zrobię milion tych kwadratów to pewnie ktoś mi podpowie. DZIĘKUJĘ za tę wspaniałą inspirację. Tylko szkoda,że moja rodzina znów będzie jadła tylko pierogi. Kupione,ale smaczne🤣

    • Adrianna
      Adrianna
      Odpowiedz

      Trzymam za Ciebie kciuki. Jakby co – pytaj.

  • Beata
    Beata
    Odpowiedz

    Piękna, przepiękna. Taka, wobec której nie można przejść obojętnie. Ja bym nie mogła 🙂 Zwłaszcza, że całkiem moja kolorystyka. Pozwolę sobie bezczelnie pomysł odgapić, bo wpadła mi w serce. Jak znam siebie,może już za jakieś 5 lat będę miała, bo tyle rzeczy na raz próbuję robić 😀

    • Adrianna
      Adrianna
      Odpowiedz

      Dziękuję. Uwielbiam ją, choć pierwsze kwadraty nie gwarantowały naszej miłości. Zrób, nawet jeśli pięć lat. Moja w dwa lata, a i tak jestem dumna, że nie została “ufokiem”, czyli pracą niedokończoną.

      • Beata
        Beata
        Odpowiedz

        Zrobię 🙂
        Ale najpierw skończę spódnicę, którą zaczęłam jakieś…. hmmmm… 4 lata temu 🙂 Dorabiam dół do pasa po spodniach, którym obcięłam nogawki. Taką miałam fantazję. Obawiam się tylko, że mogę nie wejść już w tę dżinsową część. Ale i tak skończę – dla satysfakcji 🙂
        A potem zacznę dłubać kwadraty. Włóczka już jest 😀

        • Adrianna
          Adrianna
          Odpowiedz

          Trzymam kciuki. To naprawdę fajna praca z kwadratami.

Dodaj komentarz

Your email address will not be published. Required fields are marked (wymagane)

Koszyk
Brak produktów w koszyku!
Kwota częściowa
0.00 
Całkowita kwota
0.00 
0
Pracownia Adrianna