Jeśli zaglądacie do mnie na FB lub to wiecie, że intensywnie pracuję. Dla samej siebie muszę odpoczywać. Po drodze mi z rękodziełem, więc ostatnio regeneruję się z drutami lub szydełkiem w dłoni. Dziś padło na kolejną chustę ściegiem mech. Jak się do niej zabrać z powodzeniem zobaczycie na filmie Lucyny Dissarz – wcześniej dziesięć razy […]

Jeśli zaglądacie do mnie na FB lub to wiecie, że intensywnie pracuję.

Dla samej siebie muszę odpoczywać.

Po drodze mi z rękodziełem, więc ostatnio regeneruję się z drutami lub szydełkiem w dłoni.


Dziś padło na kolejną chustę ściegiem mech.


Jak się do niej zabrać z powodzeniem zobaczycie na filmie Lucyny Dissarz – wcześniej dziesięć razy prułam, by zrozumieć o co w tym prostym schemacie chodzi. Powstała wtedy moja pierwsza chusta tym ściegiem.

Nitka ze strony Kokonków, 3 nitki, 1300 metrów plus 250 m ostatniego koloru. szydełko nr 4.

Ściegi – całość mech, ażur to fragment chusty SisLove.


Wczoraj dotarła nowa przesyłka i od dziś nowa chusta.

Muszę odpocząć 🙂


Nitka ze strony Kokonków. 825 metrów, szydełko nr 3.

To miękka, puszysta nitka, która nie “podgryza”.

Zaglądajcie, by zobaczyć efekt odpoczynku.

Dodaj komentarz

Your email address will not be published. Required fields are marked (required)

Pracownia Adrianny