Nieustannie przenoszę wpsy z poprzedniego bloga, by mieć wszystko w jednym miejscu. Moja Pracownia to terapia, ale też rękodzieło. Ktoś chciał mieć chustę w szarościach. Bardzo ważny ktoś.Przypadkiem trafiłam na zdjęcie chusty na FB. Urzekła mnie. Bardzo lubię chusty robione od rogu. Autorka zdjęcia narysowała też schemat:  Dorysowałam na nim czerwone oczka łańcuszka, bo na filmie […]

Nieustannie przenoszę wpsy z poprzedniego bloga, by mieć wszystko w jednym miejscu.


Moja Pracownia to terapia, ale też rękodzieło.


Ktoś chciał mieć chustę w szarościach.

Bardzo ważny ktoś.
Przypadkiem trafiłam na zdjęcie chusty na FB.

Urzekła mnie. Bardzo lubię chusty robione od rogu.


Autorka zdjęcia narysowała też schemat: 

Dorysowałam na nim czerwone oczka łańcuszka, bo na filmie są, 

ale autorka znalezionego wzoru ich nie robi.


Ja robię 😉

Wrzuciła też link to filmu na YT


No i 22 kwietnia zaczęłam.
Wielkanocnie 😉

Majówkę rozpoczynam takim stanem chusty 😉

I majówkowo robię dalej 😉

Trzymajcie kciuki, bo chciałabym ją niebawem podarować 😉

Edit:
Zdążyłam.

Chusta robiona w 9 dni.
6 maja otuliła matczynymi myślami moją maturzystkę 🙂

Zużyłam 1200 m kokonka (szydełko nr 3,5)Mierzy 230cm/90cm

Dodaj komentarz

Your email address will not be published. Required fields are marked (required)

Pracownia Adrianny